Remont Sztormana (cz.5)

Przeniosłem się z pracami pod pokład. Przez ostatnie dwa tygodnie wymontowałem z jachtu wszystko, co przeszkadzałoby mi podczas malowania. Zniknęły szafki przy huntkach, w mesie i forpiku. Skróciłem koję dziobową, a w jej miejsce planuję wpasować stolik nawigacyjny. Całkowicie rozmontowałem również instalację elektryczną i wodną.

Wszystkie sklejki oraz widoczny laminat zamierzam pomalować na biało, a dębowe listwy polakierować. Przebieg prac uwieczniony jest na filmie:

BM

Dodaj komentarz